Blog > Komentarze do wpisu
OIOM

Biegłam na SOR, zupełnie sama, i zastanawiałam się, czy ktoś ze starszyzny do mnie dobiegnie. Byłam pewna, że zostałam rzucona na pożarcie prosto w czarne odmęty SORu.

Chwila na relację lekarską doktora z pogotowia, pacjentka na szczęście zaintubowana, wciąż mam problemy z intubacją niezwiotczonych. Nagłe zatrzymanie krążenia. Osłuchuję, opukuję, zaglądam w oczy. Zlecam badania, cewnik do pęcherza, konsultacja kardiologa. Oczywiście nie znam numeru, nie mogę się dodzwonić, a potem modlę się w duchu, żeby zrozumiał mnie, że konsultacja na SORze, a nie na OIOMie. Jedziemy na TK.

W międzyczasie dzwonię do Szefa, referuję pacjentkę.

I po chwili słyszę w słuchawce, i uszom nie dowierzam, cytat prosto z amerykańskiego serialu o młodych i pięknych doktorach:

- Teraz to Twoja pacjentka, pani doktor.

O ja p..@#$%^*

Więc wiozę ją po tym TK na OIOM, podłączam respirator, zakładam centralę, cewnik do tętnicy promieniowej, OCŻ, ciągły pomiar RR, zlecam leki, pomagam rozpuszczać, i badam, badam, badam, zlecam, pytam się... Opisuję, referuję, doglądam. Dbam.

A o 19 szerokie sztywne źrenice. I w końcu zgon.

No po prostu ten świat mnie dobija.

wtorek, 02 sierpnia 2016, doktor-bez-stetoskopu

Polecane wpisy

  • Praca

    Jak już się człowiek przyzwyczai do tego, że Oddział jest szowinistyczny, że starsi rezydenci mogą więcej, a już starszy rezydent facet jest prawie pół- bogiem;

  • Kochany blogasku i drodzy czytelnicy blogska!

    Wydaje się, że minęła wieczność, od kiedy tu zaglądałam. W moim życiu bardzo dużo się zmieniło, generalnie są to zmiany na lepsze, przynajmniej mam taką nadziej

  • Tak na szybko

    Z okazji Dnia Dziecka- wszystkim dzieciom składam najlepsze życzenia :) A tak na szybko z dobrych wiadomości- dostałam się na rezydenturę z odwołania (próg w p

Komentarze
Gość: erjota, *.188.108.pools.vodafone-ip.de
2016/08/02 20:21:13
hej. nie skasował się komenatarz. ja go ukryłem. --> mail !!
-
Gość: , *.greendata.pl
2016/08/03 01:08:38
No nie wiem czego Pani doktor sie spodziewala. Kazdy lekarzyk ma swoj cmentarzyk :)
-
2016/08/03 20:39:58
Cóż, tak się zdarza, że dbasz, dbasz, a tu zgon. Taki oddział, prawda? :) U mnie podobnie.
-
2016/08/04 01:14:54
a PICCO ?
-
2016/08/04 15:25:11
PICCO? No słyszałam, ze istnieje :) żartuje oczywiscie. Mamy na oddziale, ale dla wybrańców losu. To nie klinika, tylko szpital wojewódzki. Szanujemy się ;)
-
2016/08/05 08:06:29
myslalem ze rutyna. Sam zalozylem okolo 300 w ciagu 3 lat ale mielismy - powiedzmy sobie - program sponsorowany przez Pulsion i musialem kazdemu z Sepsa, niekoniecznie wstrzasem septycznym zakladac.

Szybko wyszly ograniczenia ...i wady.
-
2016/08/05 15:13:58
U nas PICCO było hitem jakiś miesiąc, a potem zniknęło zainteresowanie. Swoją drogą mało kto wiedział, że trzeba je kalibrować :D
-
2016/08/05 19:24:29
nie mow.. mam nadzieje ze nikt na podstawie GEDVI tak wyliczonych nie leczyl...
-
2016/08/06 10:27:18
Niestety na szkoleniu z PICCO była tylko 1/3 personelu, więc wiesz...
-
2016/08/06 16:56:11
ja juz nie jestem up to date bo dwa lata nie pracuje w anestezji - to nie ma dla mnie w warunkach Szwajcarii przyszlosci. Myslalem ze w wojewodzkim macie Vigileo. A Picco jako rezerwe. Znam PL troche i wiem jak z polityka.

W Szwajcarii anesty sa oddzielone od Intensywnej wiec Intensywna robia internisci..

A potem masz takie kwiatki jak niebiesklie Viggo na Saphenie magnie i brak krwawego cisnienia...oczywiscie wstrzas septyczny i noradrenalina w dawkach 100mg/h - ustawione mierzenie cisnienia co 2 minuty... A na tej linii trojnik i pielegniarki daja przez niego jeszcze inne rzeczy wywolujac mikrobolusy. Zdarza sie w zyciu wszystko...
-
2016/08/06 20:24:13
Były przymiarki do Vigileo, LIDCO, PICCO... jak na razie ciężko idzie, pewnie też dlatego, ze na IT nie ma składu, który jest codziennie, ciężko więc stworzyć procedurę, z która zapoznają się wszyscy i będą się do niej stosować. Ale wszystko przed nami.
Napisz do mnie: doktorbezstetoskopu@wp.pl